Piekarzanin jechał pod prąd. Miał przy sobie ponad kilogram narkotyków. Do zdarzenia doszło w czwartek, 26 października. Policjanci patrolujący ulice Piekar zauważyli forda, który jechał

18+ Ta strona może zawierać treści nieodpowiednie dla osób niepełnoletnich. Zapamiętaj mój wybór i zastosuj na pozostałych stronach © 2007-2022. Portal nie ponosi odpowiedzialności za treść materiałów i komentarzy zamieszczonych przez użytkowników jest przeznaczony wyłącznie dla użytkowników pełnoletnich. Musisz mieć ukończone 18 lat aby korzystać z • FAQ • Kontakt • Reklama • Polityka prywatności • Polityka plików cookies

Prąd elektryczny, plik test prad elektryczny. Zip spotkania z fizyką. Klasa źródło zadań ii, – prąd elektryczny. D) w obwodzie deficyt êródła energii elektrycznej, elektrostatyka i prąd elektryczny, ustalam co następuje uczeń, który nie odpowie na pytanie otrzymuje ocenę niedostateczną a grupa ocenę niżej.

Nadeszła chłodna jesień. Liczniki prądu w naszych mieszkaniach z grzejnikami elektrycznymi kręcą się jak oszalałe. Wszędzie - tylko nie w mieszkaniach socjalnych kilku lokatorów z Rudy Śląskiej, które są opłacane przez pomoc społeczną. Sąsiedzi zastanawiają się zatem, jakie magiczne urządzenie mają ludzie bez dochodów, że jest im ciepło, pralka przy małych dzieciach chodzi na okrągło, a licznik ani drgnie?Z zagadką tą usiłuje się uporać jedyna mieszkanka kamienicy, która sama płaci za mieszkanie i ma podejrzanie wysokie rachunki za prąd. Pani Krystyna (imię zmienione na prośbę Czytelniczki) mieszka w nie najlepszej dzielnicy Rudy Śląskiej. Tylko ona płaci za lokum i media. Reszta sąsiadów kamienicy socjalnej jest na utrzymaniu pomocy Początkowo w ogóle nie mieli licznika prądu, ale światło się u nich świeciło - opowiada sąsiadka. - Potem zamontowano im licznik, tyle że nie chodzi. A przy dwójce małych dzieci moich sąsiadów musi być ciepło, pierze też pralka. Mamy piece, ale u nich drzwi do piwnicy na węgiel są pokryte pajęczyną. Czym więc ogrzewają mieszkanie? - zastanawia się pani dnia odkryła w piwnicy kable zamontowane przemyślnym sposobem w plątaninie innych. Iskrzyło z nich! Uznała, że sąsiedzi właśnie z piwnicy ciągną prąd. Kobieta zaczęła się na serio niepokoić, czy nie dojdzie do Zgłosiłam sprawę w Miejskim Przedsiębiorstwie Gospodarki Mieszkaniowej, do którego należy budynek - opowiada pani z kamienicą w Rudzie Śląskiej-Bielszowicach jest tam Budynek jest monitorowany pod względem zużycia energii elektrycznej. Obecnie nie stwierdzono nielegalnego poboru prądu z klatki schodowej lub z piwnicy - zapewnia Zofia Skowrońska, kierownik MPGM Sp. z Reb-2. - Systematycznie również dokonujemy odczytu licznika energii z oświetlenia piwnicy i klatki schodowej. Nie stwierdzono zawyżonego zużycia Krystyna zaalarmowała więc firmę Vattenfall, zwłaszcza że zauważyła nowy problem: zbyt wysokie własne rachunki. Obawia się, czy aby czasem nie jest ofiarą "pomysłowych" sąsiadów. Ekipa Vattenfalla obiecała odwiedzić feralną kamienicę. Każdy sygnał traktujemy poważnieŁukasz Zimnoch, rzecznik VattenfallaMamy liczne zgłoszenia dotyczące nielegalnego poboru prądu. Informuje nas o swoich podejrzeniach administracja budynków, policja, sąsiedzi. Pod numerem (32) 305-53-03 przyjmowane są zgłoszenia telefoniczne. Przyjęliśmy zasadę, że mogą być anonimowe, bo każdy ma prawo bać się o własne bezpieczeństwo, a nielegalny pobór prądu jest groźny dla mieszkańców. Nie płacimy jednak - mimo takich plotek - swoim informatorom. Kontrolowany lokator może poprosić o asystę policję. Każdy z naszych kontrolerów ma rygorystyczne zasady działania. Wchodzą we dwóch, mają firmowe upoważnienia, dowody tożsamości, bo dziś plagą jest podszywanie się pod naszych specjalistów. Nielegalny prąd sporo kosztujePrawo jest jasne"Pajęczyna", czyli przewody doprowadzające energię z pominięciem licznika, to kradzież. Jest ona ścigana z mocy prawa. Dlatego wystarczy zgłoszenie do sprzedawcy prądu czy policji, by doszło do kontroli u sposobyW trakcie kontroli monterzy np. wykręcają wszystkie bezpieczniki. Jeśli mimo to prąd w mieszkaniu jest, oznacza to, że pobierany jest nielegalnie."Pajęczyna" jest drogaW razie stwierdzenia tego faktu, lokator otrzymuje tzw. notę. Zawiera ona kwotę do zapłaty. Zależy to od rodzaju urządzeń pobierających energię. Do obliczeń stosuje się specjalne tabele. Minimalna nota Vattenfalla opiewała na 1,8 tys. zł, a maksymalna - na 12,5 mln zł. Wystawiono ją firmie produkującej na bazie "pająka".Czy podejrzewasz sąsiadów o kradzież prądu?CZYTAJ KONIECZNIEVIA SILESIANA - POPRZYJ NASZA AKCJĘ NADANIA TEJ NAZWY DLA AUTOSTRADY A4SPIS POWSZECHNY: 400 TYS. OSÓB WPISAŁO NARODOWOŚĆ ŚLĄSKĄ [WYNIKI NIEOFICJALNE]*Codziennie rano najświeższe informacje z woj. śląskiego prosto na Twoją skrzynkę e-mail. Zapisz się do newslettera
Wyłączono pani prąd? Raz, bo nie zapłaciłam rachunku na czas. Musiałam uregulować ratę kredytu, pokryć koszty codziennego życia i na prąd mi już nie starczyło.
Български English Deutsch Español Русский Français Italiano ελληνικά Македонски Türkçes Українські Portugal Poland Sweden Dutch Danish Norwegian Finnish Hungarian Romanian Czech Lithuanian Jesteśmy zależni od mediów, takich jak prąd, gaz, woda Gdy któregoś nam zabraknie bywa problem, bo nie tylko ogrzewanie, ale i gotowanie posiłków staje się niemożliwe, w zależności od tego, z jakiej energii korzysta się najwięcej. Brak wody w bloku czy domku jednorodzinnym można uzupełnić, kupując wodę butelkowaną Świadoma mama, siostra, obywatelka świata i Positive Life Coach dająca kobiece wsparcie. Dziś gościmy wulkan dobrej energii i kobietę totalną, która w końcu wie, jakie jest jej miejsce na Ziemi. Anitę Nawarkiewicz, mamę dwóch chłopców: 9-letniego Henia i narodzonego 2 miesiące temu Tadzika, możecie kojarzyć jako współzałożycielkę marki Femi Stories, którą tworzyła z siostrą. Ten kawałek to u niej historia o wielkich zmianach, w tym przeformułowaniu więzi z ukochaną i jedyną siostrą. To „rozstanie” było bardzo trudnym, ale rozwojowym i cennym etapem w naszym życiu. Musiałyśmy zrobić krok w tył i spojrzeć na naszą relację z dystansu – mówi Anita. Dziś ich siostrzeńska zażyłość jest nadal silna, ale bardziej świadoma, a praca nad tą więzią doprowadziła ją do samorozwoju i tego, co chce robić w życiu. Smakując codzienność, poświęca się macierzyństwie i pracy rozwojowej z kobietami. Chyba sami widzicie, że Anita wprost musiała zostać bohaterką kolejnego odcinka cyklu Coodotwórczynie, który tworzymy z marką Coodo i który poświęcamy siostrzeństwu! Na pierwszy rzut oka ty i twoja starsza siostra Kamila wyglądacie jak totalne przeciwieństwa. Jaka jest wasza więź? Jak się wspieracie? Ach, ta nasza więź to od zawsze temat rzeka… Jako małe dziewczynki straciłyśmy mamę, co spowodowało, że nasza relacja była bardzo silna. Nie potrafiłyśmy funkcjonować bez siebie jako dzieci, a potem jako dorosłe kobiety. Chodziłyśmy do tych samych szkół, poszłyśmy na ten sam kierunek studiów (byłyśmy nawet w tej samej grupie), uprawiałyśmy te same sporty, miałyśmy to samo grono przyjaciół, a potem otworzyłyśmy wspólny biznes. Nawet nasze dzieci wychowywałyśmy wspólnie. Nie było w naszej relacji autonomii – wszytko robiłyśmy razem. Trwało to 35 lat, gdy nagle poczułam, że się „duszę”, że nie mam swojej przestrzeni i że wcale nie lubię tego samego, co Kama, że mam zupełnie inne potrzeby. Zaczęłam rozumieć i dostrzegać siebie. Musiałam na chwilę się od Kamy odłączyć, po prostu dowiedzieć się, gdzie JA się zaczynam, a gdzie kończę. Wtedy nastąpił przełom w naszej relacji. Każda z nas zaczęła tworzyć swój świat niezależnie od drugiej. Mamy swoje rodziny, mieszkamy w dwóch różnych miastach, jednak nasza silna więź została. Teraz ta relacja jest zdrowa, dojrzalsza i – mam wrażenie, że mocniejsza, ale nie ma u nas już współzależności. To „rozstanie” było bardzo trudnym, ale rozwojowym i cennym etapem w naszym życiu. Musiałyśmy zrobić krok w tył i spojrzeć na naszą relację z dystansu. Wspaniałe kobiety i dobry vibe nadal ci towarzyszy – zawodowo zajmujesz się czymś, co już samą nazwą budzi piękne skojarzenia. Na czym polega bycie Positive Life Coach? Wyobraź sobie, że jest mi to tak bliskie, że aż przechodzą mi ciarki na samą myśl o odpowiadaniu na to pytanie (śmiech). Od kilku dobrych lat skupiam się ma samorozwoju. Oczywiście życiowy kryzys był tego napędem. Nieudane związki, nierozumienie siebie i własnych potrzeb – byłam nieszczęśliwa. Miałam wszytko, a jednak brakowało mi poczucia szczęścia. Rozłąka z Kamą i z tatą mojego starszego synka uruchomiła we mnie potrzebę rozwoju. Przeszłam terapię – rozłożyłam się na części pierwsze, a następnie budowałam na nowo, z dużą uważnością i świadomością. Gdy już posprzątałam przeszłość, zaczęłam skupiać się na przyszłości. Przeszłam cudowny, rozwojowy coaching z niezwykle mądrą kobietą i wtedy zobaczyłam, jakie niesamowite zmiany zaszły w moim życiu. Dzięki temu zrozumiałam też, co chcę robić! Chcę na postawie swoich doświadczeń i mojej przemiany wspierać kobiety. Wiem, jak bardzo ciężko jest podjąć się zmiany, wiem, jak wielką siłę mają lęki i jak bardzo nas hamują w życiu. A Positive Life Coach polega na tym, że pracując z kobietami, pomagam im skupić się na pozytywnych i mocnych stronach swojego życia, przesuwamy strach i lęk na drugi plan. Skupiamy uwagę na tym, co je pcha do przodu, szukamy nowych lepszych rozwiązań. Uświadamiam moim klientkom, że to one kreują własne życie. To, jakie myśli wybieramy, ma ogromne znaczenie. Najpierw myślimy – pozytywnie lub negatywnie, następnie za myślami idą emocje i dodajemy temu mocy, a kolejnym krokiem jest kreacja i realizacja tego, o czym myśleliśmy. To jest bardzo prosty mechanizm – siła przyciągania – i to od nas samych zależy, w którą stronę będziemy się posuwać w życiu. Uczę swoje klientki słuchać intuicji, a nie lęków. Przecież nasza intuicja jest najlepszym drogowskazem w życiu. Przeżyłam to wszytko na własnej skórze, zaczęłam się też kształcić w kierunku coachingu i zdobywać doświadczenie. Połączyłam to wszytko w całość i nazwałam Positive Life Coaching. Jest to piękna, pozytywna droga rozwoju. Kosztowało mnie to wiele pracy i wysiłku, ale opłacało się – mam wspaniałego partnera, z którym tworzymy naszą patchworkową rodzinę, znalazłam swoją nową drogę zawodową, odpuściłam to, co mi nie służyło, przestałam kurczowo się trzymać przeszłości. Cieszę się każdym nowym dniem i nie mam oczekiwań – po prostu żyję i czerpię z tego radość. „Przeszłam terapię – rozłożyłam się na części pierwsze, a następnie budowałam na nowo, z dużą uważnością i świadomością. Gdy już posprzątałam przeszłość, zaczęłam skupiać się na przyszłości”. Co cenisz w pracy z kobietami? A może są też trudności w takich siostrzeńskich relacjach? Każda kobieta to nowe doświadczenie i kolejna lekcja dla mnie. Uwielbiam te nasze sesje, bo mój coaching działa w dwie strony. Rozwija nie tylko moje klientki, ale również mnie. Najwiecej kobiet zaczyna pracę nad sobą około czterdziestki – następuje u nas wielka potrzeba zmiany. Mamy jakiś skok rozwojowy (śmiech). Uwielbiam patrzeć, jak bardzo kobiety ewoluują i jak po każdym kryzysiku robią kolejny krok, jak mocno się trzymają starych schematów i lęków, następnie zaczynają dopuszczać do siebie swoją intuicję i zaczynają dziać się cuda w ich życiu. Wspaniale jest im towarzyszyć w tych przemianach. Bardzo często napotykam trudności w relacjach kobiet z ich mamami, znacznie rzadziej z siostrami. Mój kryzys z siostrą był też pewnie dlatego, że nie miałyśmy mamy. Gdy stajemy się dojrzałe, bardzo często uświadamiamy sobie, że wcale nie chcemy żyć tak, jak nam narzucono – że te ramy, w których zawsze żyłyśmy, nam nie służą, że chcemy mieć własną drogę – i właśnie wtedy zaczyna się początek naszej własnej podróży. Odpuszczamy stare przekonania i dopuszczamy do siebie nowe. Zaczynamy żyć według własnych reguł. Kiedy słyszysz „siostrzeństwo” – co przychodzi ci na myśl jako pierwsze? Więź – bardzo mocna, taka na całe życie. Moje siostrzeństwo takie właśnie jest. Jest to też wzajemny rozwój. W naszym siostrzeństwie dużo się od siebie uczymy. Kama jest moim wzorem do naśladowania w temacie wychowywania dzieciaków – podglądam, jak wspaniale buduje poczucie własnej wartości u swoich chłopców i dodaje im odwagi na każdym kroku. Ma niesamowitą postawę życiową, nigdy się nie poddaje i wspaniale przekuwa swoje kryzysiki w sukcesy. Ja z kolei przekazuję Kamie dużo mojej wiedzy i doświadczeń. Fajnie się uzupełniamy, mimo tego, że już nie widujemy się codziennie jak kiedyś, nie dzwonimy do siebie 10 razy dziennie – nasza relacja jest dojrzalsza i bardzo wartościowa. Siostrzeństwo to też dla mnie wspieranie się kobiet – miałam niedawno takie wspaniałe doświadczenie. Dotyczyło mojej sytuacji w mojej firmie, którą tworzyłam z Kamą przez 20 lat. Upubliczniłam w mediach to, jak zostałam potraktowana przez wspólnika, a mianowicie że zostałam usunięta z firmy, gdy byłam w 4 miesiącu ciąży, i miałam problemy z uzyskaniem swoich pieniędzy. Gdy tylko napisałam o tym w mediach społecznościowych, wstawiło się za mną tysiące kobiet. Zaczęły pisać o swoich podobnych doświadczeniach i dodawały mi wsparcia. Poczułam wtedy, że ta MOC KOBIET i wzajemne wsparcie to jest niesamowita siła! To jest właśnie to siostrzeństwo. Masz na domowym pokładzie dwóch synków – jak to jest być mamą „po raz drugi”, po 9 latach? Co nowego narodziło się w tobie wraz Tadziem? Jestem mamą 9-letniego Henia i 6-tygodniowego Tadzia. To są zupełnie inne doświadczenia. Henia urodziłam, mając 30 lat. Byłam w innym miejscu w życiu – tworzyłam mój brand odzieżowy Femi Stories. Byłam niespokojna i niecierpliwa – zabierałam Henia do pracy i jako 2-miesięczne niemowlę spał na moim biurku, żebym ja mogła tworzyć. Wieczny pęd powodował, że nie mogłam się delektować tym pierwszym macierzyństwem. Może dlatego Heniek już od małego przejawia żyłkę biznesmena – ciagle kombinuje, gdzie i jak można zarobić, wymyśla swoje małe biznesy i wiecznie ze mną negocjuje (śmiech). A ja go wspieram. Wraz z Tadkiem narodził się u mnie spokój. Przestałam pędzić i uczę się odpuszczać. Jest znacznie lżej być mamą w wieku 39 lat, niż mają 30 lat. W końcu delektuje się moimi synkami. Jestem osobą, która ciagle gdzieś pędzi, uprawiam masę sportów, a teraz okazało się, że bez codziennego treningu też da się żyć i ż nie muszę wstawać o 6 rano na zajęcia, tylko mogę z Tadziem pospać do 9:00 – i jest to przyjemne. Wyzbyłam się poczucia winy, które towarzyszyło mi kiedyś w życiu. Opowiedz o twoim starszym synu – co to za wspaniały chłopak? Henio to wulkan energii. Jest non stop w ruchu. Nie potrafi usiedzieć chwili w jednym miejscu, do tego jest niezwykle inteligentny, jednak cecha, która najbardziej się u niego wybija, to upór – co dla rodzica nie jest proste. Heniek to moje piękne wyzwanie! Te mocne cechy, które posiada, bardzo mu się przydadzą w dorosłym życiu, dlatego zaciskam zęby i je w nim pielęgnuję. W końcu nie dla siebie wychowujemy nasze dzieci. Kocham jego niezależność – Henio to chłopiec, który pewnie świetnie sobie w życiu poradzi. Potrafi mocno zaznaczyć swoje granice, ja stawiania granic uczyłam się dopiero w życiu dorosłym i wiem, jakie to ważne. Bardzo się bałam, jak Henio podejdzie do małego braciszka. Gdy byłam ciąży, starszy syn bardzo się buntował – wtedy pojawiło się u mnie dużo lęków o Henia i wątpliwości, jak to będzie, bo to typowy jedynak, a on podchwycił te moje lęki. Jednak gdy zobaczył pierwszy raz Tadzia, wszytko mi minęło. Odkryłam w moim Heńku niesamowitą empatię dzięki Tadziowi. Co jest największym wyzwaniem w wychowaniu chłopca, a teraz już chłopców? Moim wyzwaniem w wychowywaniu chłopców jest dokładnie to samo, czego uczę moje klientki – że życie się nie przytrafia, życie można kreować. Od nas samych zależy, jak nim pokierujemy. Istotne jest to, na czym skupiamy uwagę – czy na pozytywach, czy negatywach. Jeśli przekierujemy uwagę na rzeczy pozytywne, to życie jest lepsze i lżejsze. Ono nie musi być ciężkie, można czerpać codziennie z niego radość. Każdego dnia wstajesz i masz do wyboru myśli pozytywne i negatywne. Największe znaczenie ma to, czym się „karmisz”. Chcę, żeby chłopcy mieli tę świadomość. Najwiecej nauczę ich własną postawą, wiec staram się żyć bardzo uważnie. Chciałabym im pokazać, że miłość do samego siebie jest najważniejsza, że trzeba żyć w zgodzie ze sobą i czasami – żeby zrobić kolejny krok w życiu – trzeba wyjść ze strefy komfortu. To są moje wyzwania jako mamy. Mam nadzieję, że ich ojcowie nauczą ich fajnej męskiej postawy, bo mają bardzo fajnych mężczyzn wokół siebie. Masz niesamowitą energię, podróżujesz – mam wrażenie, że ciągle jesteś w ruchu, w drodze. Gdzie teraz jest twoje miejsce na Ziemi? A może jest ich kilka? Ciagle jestem w jakieś podróży. Zaszczepili mi to rodzice, bo wiecznie gdzieś podróżowaliśmy. Ma to dobre i złe strony, z czego zdałam sobie sprawę dosyć niedawno. Wiele podróży, które odbyłam, to pewnego rodzaju ucieczki od niezałatwionych spraw, i dopiero, gdy zmierzyłam się ze sprawami, które od dłuższego czasu mnie męczyły, uświadomiłam sobie, że już nie potrzebuję aż tylu wypraw – wolę mieć ich mniej, ale bardziej jakościowych. Oczywiście są miejsca, które są nieodłącznym elementem mojego życia, jak Hel, na którym właśnie jesteśmy całą rodziną. Tadzio miał 3 tygodnie, gdy zmieniliśmy nasz dom na przyczepę kempingową, i spędzimy tu całe lato. Zimą mamy nasze Zakopane, bo bez nart na co dzień nie wyobrażam sobie życia, więc prawie całą zimę spędzamy na Podhalu. Naszym kolejnym już stałym miejscem jest Hiszpania, do której zamierzamy się za kilka lat przeprowadzić na dłużej, będę musiała się tylko zmierzyć z codziennym brakiem nart w zimie – myślę, że zastąpię je surfingiem! Spędziliśmy w Hiszpanii wiele miesięcy w zeszłym roku i już wiemy, że nasz dom będzie tam na dłużej. Mamy możliwość żyć wszędzie i chcę to wykorzystać najlepiej jak mogę. Aktualnie w moim życiu najbardziej cenię dłuższe pobyty w jednym miejscu. Nie chce mi się już wyjeżdżać na tydzień – wtedy nie odpoczywam. Potrzebuję mieć swoje rytuały i rytm, bez nich się męczę, dlatego długie pobyty najbardziej mi służą. Najeździłam i nalatałam się bardzo przez ostanie lata i teraz zaczynam doceniać spokój. W życiu można mieć wszytko, ale nie wszytko naraz. Pięknie dziękuję ci za rozmowę. Wszystkiego dobrego dla ciebie i chłopaków! * Tadzik ma na sobie ubranka z najnowszej kolekcji Coodo „Siostrzeństwo”. Wszystkie ubrania tej marki są szyte w Polsce z certyfikowanej, ekologicznej bawełny. Tadek tuli się z rodzicami w pasiastym rampersie, kopertowym body z krótkim rękawkiem – w paski i w kolorze czekolady, oraz bodziakach z długim rękawem, w trzech odcieniach. Rozmowy z innymi Coodotwórczyniami znajdziecie w naszym cyklu. * Publikacja powstała przy współpracy z marką Coodo Coś dla Ciebie Coś dla Ciebie Czy był u was PrąD? :D :P - Zapytaj.onet.pl -. Uwaga! Redakcja serwisu zapytaj przypomina: W okresie ciszy wyborczej tj. w okresie 24 godzin poprzedzających dzień wyborów (czyli przez całą sobotę 14.10.2023) i w dniu wyborów aż do chwili oficjalnego zakończenia głosowania zabronione jest prowadzenie agitacji wyborczej na rzecz Następne wideo anuluj Odblokuj dostęp do 10552 filmów i seriali premium od oficjalnych dystrybutorów! Oglądaj legalnie i w najlepszej jakości. Nie kupuj kota w worku! Wypróbuj konto premium przez 14 dni za darmo! Dodał: diabloo :PXD:D:)~~~~~~~~~~~~~~~~~~ pokaż cały opis / 5 Oceny: 5 Lubisz ten film?Poleć go znajomym Embed na stronę Zgłoś naruszenie Włącz dostęp do 10552 znakomitych filmów i seriali w mniej niż 2 minuty! Nowe, wygodne metody aktywacji. Testuj przez 14 dni za darmo! Komentarze do: Był dziś u pani prąd? Najlepsze komentarze Najlepsze komentarze Najnowsze komentarze gezza 2012-04-16 15:00:49 [Użytkownik został zablokowany] Odpowiedz 1080p16:09 Następne wideo: KTO JEST NAJLEPSZYM PRZYJACIELEM? CZ. 2/2 z The Sisters ll Just Siblings! Just Siblings! Autoodtwarzanie następnego wideo on off 03:07 Buka Mati - "I taki to jest kot" 2012 diabloo 01:37 Catonymous - Nie dla ACTA diabloo 06:03 Counter-Strike - DE aztec HD diabloo 06:16 Counter-Strike - DE dust2 HD diabloo 05:08 Counter-Strike vs Pokemon diabloo 04:09 Counter Strike dedust diabloo 00:14 Creepy Grudge Ghost Girl in the Mirror! diabloo 05:08 Daniel Ilabaca - 2007 Showreel (Extended Version) diabloo 03:42 Dj Omen - Pierdolnięcie diabloo 03:41 Drastyczne! Straszne! Wypadki Samochodowe! diabloo 04:34 Duch rowerzysty(18) diabloo 00:22 Duch złapany na filmie diabloo 04:09 Dzieci Neo teraz ( Hit Internetu ? ) 20112012 diabloo 03:02 Firma - "Reprezentuje JP" teledysk diabloo 03:34 Firma - Brat bratu bratem (OFFICIAL VIDEO)mp4 diabloo 02:38 Gothic: Most Śmierci diabloo 00:27 Human Weapon - Judo - Juji Gatame diabloo 03:06 Invision Parkour 2010 diabloo 14:18 Jackie Chan - Fearless Hyena - End Fight Scene diabloo 05:18 Jackie Chan - fight scenes - brawl at the bar from Project A diabloo 11:58 Jackie Chan - fight scenes - Who Am I diabloo 1080p 07:10 Dlaczego ten SZPITAL PSYCHIATRYCZNY jest OPUSZCZONY? Topowa Dycha 1080p 12:58 Top 10 momentów z Jokera WatchMojoPolska 1080p 13:54 10 najbardziej wiarygodnych ZŁOCZYŃCÓW DISNEYA WatchMojoPolska Ostatnio komentowane: anonim skomentował Intruz / Intruder 1989 Lektor PL przemyslaw-palkowski1 skomentował Kontratak (2022) Lektor PL anonim skomentował Utta Danella - Ciemne chmury 2013 anonim skomentował [Max] Ascendance of a Bookworm - 01 [BD 1920x1080 x. 264 DTS] anonim skomentował Wydało się! Węgiel MASOWO Wywożony z Polski, a Dla Polaków BRAKUJE! - Analiza Ator Finanse Inflacja anonim skomentował Grizzly man (2005) Napisy PL anonim skomentował Eksplozja slonca - Exploding Sun (Sci-Fi, 2013) lektor anonim skomentował Sans répit Niestrudzony 2022 janus9 skomentował W imię Allaha (2020) Lektor PL anonim skomentował Sans répit Niestrudzony 2022 anonim skomentował 25-VII-2022 W sieci... Wojciech Olszański, Marcin Osadowski. NPTV najaranek skomentował Dziwna Magia 2015 PROJECT__LEKTOR skomentował Jingai-san no Yome - 01 - Jingai-san no Yome [Dubbing PL] anonim skomentował To przyjdzie do twoich drzwi ciebien-dawid skomentował Pokemon Battle Frontier #441: King and Queen for a Day anonim skomentował 1922 (Horror, 2017) lektor log-an-13 skomentował Robin (2017) Lektor PL anonim skomentował Zapowiedź My3 od tyłu anonim skomentował Bakugan : Młodzi Wojownicy odc. 39 - Maskarad Zdemaskowany anonim skomentował Naruto odc. 141 [LEKTOR]
Napięcie zmienia się bezpośrednio z natężeniem prądu. „R” to stała proporcjonalności, która wskazuje, jak bardzo się zmienia. Jeśli do obwodu dodam opornik, to napięcie maleje. Jeśli w obwodzie mamy rezystor, przez który płynie prąd, to przez rezystor pojawi się spadek napięcia (zgodnie z prawem Ohma).
Kiedy przyszło rozliczenie za dwa miesiące zużycia energii elektrycznej, pani Krystyna przeżyła szok. Dostała z mężem do zapłaty 672 zł. "Jak to możliwe? Przecież do tej pory płaciliśmy raptem po 30 zł", pyta kobieta, która skontaktowała się z naszą Krystyna mieszka w domu jednorodzinnym. Ma dwa liczniki, z których jeden jest ulokowany w piwnicy. W tym pomieszczeniu nie ma żadnych urządzeń poza dwiema świetlówkami-jarzeniówkami. Przez około trzydzieści lat za korzystanie z energii zużywanej na "tym liczniku" mieszkańcy domu w Bydgoszczy płacili co dwa miesiące około trzydzieści Właściwie płacił mąż, bo na niego zawsze przychodziło rozliczenie - mówi pani Krystyna, która skontaktowała się z redakcją Expressu Cię może też zainteresowaćNowy parking w centrum otwarty, ale częściowo. Czy to Park&Ride? Budzi kontrowersje Małżeństwo przeżyło szok, kiedy przy ostatnim spisywaniu licznika okazało się, iż do zapłaty dostał ponad 672 zł. Klient złożył reklamację. Na własny koszt skorzystał z możliwości badania technicznego licznika, którą złożyła jej firma Enea. Badanie nie wykazało nieprawidłowości. Licznik został wysłany po raz kolejny do laboratoryjnego badania. W sumie za dwa badania techniczne urządzenia nasz czytelnik musiał zapłacić około 280 zł. Wprawdzie w korespondencji otrzymanej od Enea Operator w Bydgoszczy znajduje się informacja, że koszt jest zwracany w przypadku stwierdzenia uszkodzenia licznika, ale w tym przypadku czegoś takiego nie stwierdzono."Licznik został sprawdzony laboratoryjnie i nie posiada żadnych uszkodzeń zarówno w działaniu urządzenia, jak i mechanicznych na zewnątrz" - czytamy w odpowiedzi od firmy Enea. "Licznik posiadał ważną cechę legalizacyjną z roku 2015. Według zapisów naszego systemu odczyty powyższego układu pomiarowo-rozliczeniowego były wykonywane przez inkasenta, montera oraz podawane przez Odbiorę. Nie jesteśmy w stanie ustalić, jakie urządzenia były włączane w poszczególnych okresach rozliczeniowych".Licznik starego typu- W ten sposób koszty korzystania i okazjonalnego z dwóch lamp jarzeniowych w piwnicy wzrosły do około 1 tys. zł. Wliczam w to koszt badań. Przy czym w dalszym ciągu nie wyjaśniona została przyczyna naliczenia tak wysokich kosztów zużycia energii - mówi Czytelniczka Expressu Czy mamy jeszcze jakieś drogi odwołania, działania w celu wyjaśniania tej sprawy, czy pozostaje już tylko "przełknąć" tak wysokie naliczenie, zapłacić i mieć nadzieję, że podobna sytuacja się nie powtórzy? - dopytuje operatora energetycznego, z którym klienci się kontaktowali, nie daje wielkich nadziei. Dodatkowo problemem okazał się wiek licznika, który był w użyciu nieprzerwanie od... 1986 Dowiedzieliśmy się, że liczniki tego starego typu nie dają możliwości stwierdzenia, zbadania, w którym momencie użytkowania doszło do tak potężnego wzrostu zużycia prądu. Teraz założono nam nowy licznik. Jedynym pocieszeniem jest fakt, że z nowych urządzeń można już odczytać dokładny przebieg poboru mocy - mówi pani się w tej sprawie do firmy Enea - Faktura otrzymana przez klienta, to faktura wystawiona na podstawie odczytu dokonanego przez inkasenta, która skorygowała rozliczenia za okres od końca 2020 r. do wiosny 2022 roku, czyli za kilkanaście miesięcy - mówi Gazecie Pomorskiej Mateusz Pilarczyk, specjalista ds. public relations w Enea - Przez ten czas klient podawał samodzielnie odczyty licznika energii elektrycznej i na ich podstawie były wystawiane kolejne faktury. W kwietniu tego roku stan licznika został odczytany przez naszego inkasenta i rozliczenie zużytej energii odbyło się na podstawie stanu licznika."W tym przypadku nie ma technicznej możliwości wskazania, kiedy nastąpiło zużycie energii elektrycznej" - czytamy w odpowiedzi od firmy Enea. "Taką powszechną możliwość dają instalowane sukcesywnie u części klientów Enei Operator nowe liczniki zdalnego odczytu. Są to nowoczesne urządzenia, które pozwalają na bieżące rejestrowanie zużycia energii elektrycznej, tym samym przyczyniają się do jej racjonalnego i efektywnego wykorzystania. Każdy odbiorca, u którego zostanie zainstalowany licznik zdalnego odczytu będzie rozliczany na podstawie rzeczywistego zużycia energii elektrycznej, bez konieczności wykonywania okresowych odczytów. Obecnie konsekwentnie realizujemy plany wymiany liczników zdalnego odczytu. Do końca 2023 roku Enea Operator zainstaluje je u ponad 15% odbiorców, natomiast do końca 2028 roku u co najmniej 80% z nich. Zasady i koszty badania licznika energii elektrycznej są regulowane przez prawo."Klienci mają możliwość rozłożenia płatności na raty lub wydłużenia okresu płatności – wniosek składany jest pisemnie, a każda sprawa rozpatrywana indywidualnie - podkreśla biuro firmy. "Dodatkowe informacje można pozyskać za pośrednictwem naszej infolinii (611 111 111), w stacjonarnych Biurach Obsługi Klienta, a także na stronie ofertyMateriały promocyjne partnera
. 21 196 472 284 203 84 268 193

był u pani prąd